Dzisiaj, tj.14.10. 2026r, podczas środowych zajęć w Paczkowskim Uniwersytecie III Wieku, było podobnie. Z największą ostrożnością, by niczego nie uszkodzić, odwracaliśmy karty pięknej uniwersyteckiej Kroniki, tworzonej przez Terenię. Wspólny spacer przez siedem ostatnich lat był za każdym razem jak błysk flesza, po którym przed nami jawiły się, jak żywe, niesamowite historie, które wspólnie przeżyliśmy. To daje moc! Jesteśmy jak rodzina, tylko taka z własnego wyboru, z którą fajnie wychodzi się nawet na zdjęciu.
Każdy mógł się wypowiedzieć na temat własnych doświadczeń. Podsumowaniem zajęła się nasza Pola. Ona zlepiła wszystko razem, by nadać wszystkiemu wysoką rangę społecznego rozwoju. To był czas refleksji i czas budowania pozytywnej aury, zwłaszcza gdy kawiarenkowe aromaty oraz drożdżówka babci z jabłkami o cynamonowym wzmocnieniu, potęgowały przyjazną atmosferę. Warto czasem zatopić się w pozytywnym klimacie danych zdarzeń. Ożywają nastroje, kolory, nawet zapachy oraz chęć do nowego działania.
Drugą część spotkania poświęciliśmy sprawom bieżącym. Wspólnie podejmowaliśmy decyzję, co do sposobu realizacji tygodniowych zadań.






















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz