Czyż to możliwe, że Paczkowianie rozkochali się w wodowaniu?
Wydaje się, że w każdy piątek jest nas odrobinę więcej podczas zajęć Paczkowskiego Uniwersytetu III Wieku. Bardzo się cieszymy, że jesteśmy silną grupą, która chętnie się bawi, baraszkując w basenie Słonecznego Parku Wodnego w Ząbkowicach Śląskich.
Wszystkich nas porywa do wodnego tańca nasza Anna Wilk, aranżując fikuśne układy do ponadczasowych, światowych przebojów.
Święta tuż za progiem i jesteśmy już trochę znużeni wiosennym przygotowaniem domu do celebrowania rodzinnych spotkań, więc wodny relaksik z humorkiem to jest to, co lubimy najbardziej.
Dzisiaj (27.03.2026) było ciekawie, bo trzeba było uwolnić napięcia zgromadzone w kończynach. Powróciły z pradawnych lat terminy zapożyczone z lekcji wychowania fizycznego, jak "nożyce" czy "rowerek", tylko środowisko nieco odmienne.
Daliśmy radę, bo basenowe "makarony" bezwiednie potęgowały naszą wyporność i wobec nich "utopce" stawały się bezsilne.
Ha! Wierzcie lub nie, ale tylko my potrafimy tak czarować!
Wracamy tu w piątek po świętach, a dziś życzymy wszystkim radosnego świętowania.













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz